W walce z plamami, stworzonymi przez Najmłodszych

Zdarzyło Wam się kiedyś czyścić zabrudzoną papką marchewkową kanapę, fotel czy pufę? Jeśli tak, to dobrze wiecie, jakie to uciążliwe. Człowiek kupuje przyzwoite (wydawałoby się) produkty chemiczne i z uporem maniaka spędza długie, ciągnące się w nieskończoność minuty na niekoniecznie przyjemnej czynności szorowania. Dla każdego, kto ma malutkie dzieci, temat ten z całą pewnością jest dobrze znany. I wielokrotnie powtarzany. No cóż, do zapierania plam w pokoju dziennym jakoś zdążyłam się już przyzwyczaić. Ale kiedy kupiłam dwie nowe pufy do pokoju dziecinnego i pech chciał, że moje dzieci interesowały się nimi bardziej, niż ktokolwiek inny, miałam potężny dylemat. Wtedy natknęłam się na forum dla młodych mam. „Pokrowce na pufy! Tak, to jest to, czego potrzebuję!” – pomyślałam. Zamiast co chwilę zapierać rozmaite papki z nowych mebli, po prostu kupię lub uszyję po trzy zmiany tego nowoczesnego wynalazku i problem z głowy! Może chociaż te dwa nowe mebelki nie ucierpią na tyle, że po kilku starciach z moimi Maluchami będą nadawały się do wymiany na nowe?

Chcesz znaleźć naszego bloga, to wpisz w Google
pompa ciepła dofinansowanie
kredyt ekologiczny
gotówka
domy energooszczędne mazowieckie



Możliwość komentowania jest wyłączona.